11 Apr

KLUCZ DO ODNOWY

klucz do odnowy

W życiu prawie każdego człowieka przychodzi moment “PRZEBUDZENIA”, czasem jest to  kwestia przypadku, a czasem po prostu świadoma decyzja. I  właśnie takiej samoświadomości Ci życzę, bo niekiedy  musi dojść niestety do tragedii, żeby człowiek zrozumiał co posiada, jakie ma potrzeby lub gdzie popełnia błędy. Zachęcam Cię serdecznie abyś zamiast  obserwowania życia zajęła się jego kreowaniem. Świadomie, odważnie i odpowiedzialnie. Nikt inny nie jest w stanie zmienić Twojego życia,  tylko Ty masz tak potężną władzę, zechciej wykorzystać swoją moc! 

Psychiczny zabójca nie ma do ciebie dostępu,

gdy wciąż penetrujesz wnętrze swojego postępu.

Wzmocni to twą siłę, czujność bystry wzrok i woń,

nie gódź się być łupem, stań do walki, ładuj broń!

Szukaj dróg i odpowiedzi, kluczy do kolejnych drzwi.

Chcij z letargu się wybudzić, niech twe życie szczęściem brzmi!

07 Apr

TOLERANCJA

tolerancja

Nie akceptuję postawy braku tolerancji, co nie oznacza, że jej nie szanuję… to dość nagminnie spotykana nasza polska przywara, którą jednak chciałabym wyplenić ze swojego otoczenia 😉

Każdy jest na swój specyficzny sposób upośledzony

dlatego  z szacunkiem się odnoś do męża czy żony,

kulawego, vegana, geja, beżowego…

Każdy lubi co innego i to sprawa jego!

Niech  żadne różnice w religiach, poglądach,

ubraniu, zachowaniu, wyglądzie czy sądach,

nie mają znaczenia i czy baba czy chłop:

dyskryminacji, nietolerancji, rasizmowi – STOP!

Od siebie więcej wymagaj niż od innych,

nie szukaj dziury w całym, ani kto jest winny !

Żyj własnym życiem, umysł swój otwórz,

nie akceptuj wszystkiego, toleruj po prostu…

Prywatny kodeks moralny miej za wzór,

piętnowanie różnic zawsze sprawia ból.

Czy pomyśleć byś mógł,

że INNY to nie wróg!?

 

04 Apr

MÓJ BRZUCH – MÓJ WYBÓR!

więźniarka

Nienawidzę polityki. Brzydzę się nią, jak każdą manipulacją zresztą… Jednak w dobie obecnych wydarzeń politycznych, zmierzających do zaostrzenia ustawy antyaborcyjnej, nie mogę ani siedzieć cicho, ani nawet pisać szeptem. Muszę to po prostu wykrzyczeć! MY KOBIETY MAMY MÓZGI! Możemy się nimi posługiwać! Możemy dokonywać wyborów, nawet tych najtrudniejszych i ponosić za nie odpowiedzialność! NIKT NAM NIE MUSI MÓWIĆ CO MAMY ROBIĆ A CZEGO NIE MOŻEMY! Nie ma we mnie zgody na to, by kobiety poświęcały wolność i życie w imię ideologii!

 

Panowie w krawatach czy też w sutannach

decydujcie o swoich dzieciach czy pannach!

A mój brzuch to wyłącznie jest moja sprawa

i nikt z was nie ma moralnego prawa

rozliczać mnie z mojego do życia szacunku,

miłości, cierpienia, decyzji, stosunku!

Od obłędu władzy są wyższe wartości!

Świętość cudzym kosztem? – ZNAK AMORALNOŚCI!

 Wierni od Kościoła uciekają tłumem,

hipokryzji nie mogąc ogarnąć rozumem…

Sumienie, empatia, kompromis, demokracja?

Czy pogarda, nienawiść i dyskryminacja?

Wojnie Polsko-Polskiej dziś zadajmy kłam

zostawiając wybór w rękach każdej z mam!

Gwałcicielom do ojcostwa prawa nie przyznajmy!

Śmierci i samobójstw kobiet nie czekajmy!

Niech Polska się wreszcie wyzbędzie głupoty,

i zrówna nasze prawa do tych z Europy!

23 Mar

KRÓLEWNA

krolewna na www

Wspominałam już, że uprawiam tu ekshibicjonizm duszy, prawda? Ale nie tylko…:-)

– Aniu, kim jak będziesz duża zostać byś chciała?

– Królewną! I psa będę miała – odpowiedziała

– Dlaczego akurat królewną? – ciotka się zaśmiała.

Wyznać nie umiała, dzisiaj  by  wiedziała…

Chciała się czuć wyjątkową uwagą otoczona.

Niż zamczysko, tron, berło i diamentowa korona,

 bardziej interesowało ją bogactwo duszy,

skarby zaś serca bliższe jej były od kontuszy.

Pragnęła też  rządzić, lecz nie podwładnymi,

tylko podświadomością i myślami swymi.

Fosą się otoczyć z dobrych słów, wierszy i książek,

nie czekać, aż wyzwoli ją na białym koniu książę.

Upłynęło wiele czasu zanim w końcu zrozumiała,

że oprócz tego co sobie da, nic nie będzie miała.

Długo błądziła w puszczy sensu, drogi swej szukała,

w odkrywaniu misji życia nigdy się nie poddawała.

Zjawiało się rycerzy chmara, z bliska i z daleka,

kochała, porzucała, nie drgała jej nawet powieka.

Dopóty czekała aż pojawi się wybawca,

Dopóki odkryła klucz do wnętrza swego skarbca.

Poznała swe marzenia, misję i pragnienia,

a stąd już prosta droga do samospełnienia.

Nie wiedziała nawet, że ma dar tworzenia,

chciała nimi obdzielić też inne istnienia.

Otoczona dziećmi oraz zwierzętami,

czas swój dzieliła też ze staruszkami.

Ćwiczenia im z psami organizowała,

energia, radość, miłość ją przepełniała.

I gdy podążyła za serca swym biciem,

zdziwiona była tym nagłym odkryciem!

Ujawniła się miłość do wierszy pisania

i przyjemność z tworzenia oraz pomagania.

W oczach swego psa czytała miłość i cześć –

czuła się jak „Królewna”, chciał jej z ręki jeść.

Spełniają się zatem dziecięce marzenia,

Tobie też się ziszczą, tylko miej pragnienia!

20 Mar

JA-KRÓLEWNA

IMAG0229

Gdy człowiek patrzy w oczy psu, poziom oksytocyny wzrasta zarówno w ludzkim, jak i psim mózgu. Tworzy się neurologiczne wzmocnienie więzi między człowiekiem a jego »najlepszym przyjacielem«. W trakcie ewolucji psy nauczyły się także odczytywać emocje ludzkie na podstawie obserwacji twarzy. Nie dają się zwieść – natychmiast odczytują prawdziwe uczucia... <3

W jego oczach czytam akcept i miłość bez granic.
Czuję się niczym Królewna, tak zupełnie za nic,
Wodzi wzrokiem, trąca noskiem i nade mną czuwa.
Wielkie uchy, krzywe łapki – co dzień mnie rozczula:)

20 Mar

PRZEBUDZENIE

papierówka

Slowlife, slowfood, slowfashion, slow…slow – bombardują nas media nowym stylem życia, nawołując do zwolnienia obrotów i uważnego kontemplowania  świata. Trochę mnie to wkurza, bo nie lubię jak ktoś mi mówi co mam robić, no chyba, że jest to moja własna intuicja.
Uważnych chwil w świadomym życiu Wam wszystkim życzę.
Według mnie to właśnie oznacza wolność!

Leżę na hamaku zaglądając papierówce pod spódnicę…
Szum ciszy przerywany świergotem, skrzekiem i bzykaniem…

Błękitne obłoki przebijają przez kołyszące owoce gałęzie.
Kłębią się głębią zapachy soczyste…

Matka natura przytula mnie do swej obfitej piersi i karmi.
Bujam się, scalam, zwijam w embrion, śnię…

Czy się jeszcze kiedyś obudzę?

16 Mar

ŻYCIA DAR

klepsydra

Gdy ponury żniwiarz znów stanie u drzwi,
nie będę gotowa ani ja, ani ty.
Życie to niezwykły dar,
wyssij z niego cały czar.
Jeśli coś się w duszy tli,
pozwól, niech to z ciebie wybrzmi.
Pokaż, co ci w sercu gra,
może został miesiąc – dwa…